A więc tak. Wasza
kochana Rukia błagała
wręcz na kolanach, bym napisała tego posta... No więc napisałam! :D Kto się cieszy? JA!
A więc piszę o lodach.
No? Kto ma skojarzenia, kto?
-Są smaczne i zawsze w cholerę tych smaków!
I dlatego stoicie z otwartą gębą i śliną kapiącą na szybę z pięć godzin
-Zawsze(!!!!!!!!!!), zawsze jadłeś lody ,,smerfowe".
Wtedy się czuliśmy jak GARGAMELE :3
-Lody mają też drugie znaczenie.... Znaczy się.... Nie było tematu.
-Najlepsze w lodach jest to..... że końcówka najlepsza :3
-Loffffffffffffffffffffciam
ALE PLASTIK CZEKOLADOWE <333333333333
PLASTIK! D:
Dobra to na tyle :3
Żegnam MIAMI! DOBRANOC
Bista Natalie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz